Dziś na blogu o tym dlaczego lepiej zainwestować w dobry regulamin, a tym samym powierzyć to zadanie profesjonalistom. Albo przynajmniej dlaczego lepiej „w ciemno” nie korzystać z tzw. wygooglowanych wzorców. OK – wiem brzmi jak słaba reklama naszych usług, ale jak mówi jedna z najbardziej znanych łacińskich maksym prawniczych: Ignorantia iuris noce – Nieznajomość prawa szkodzi…
Oj szkodzi !
Co zrobić, żeby choć trochę ustrzec się przed typowymi błędami wszystkich tych, którzy rozpoczynają swoją przygodę z e-biznesem … ?
Regulamin sklepu internetowego to drogowskaz, który przedstawia prawa i obowiązki po stronie kupujących oraz samego sprzedawcy.
Więc, żeby się nie domyślać/dopowiadać czy też broń Boże (!) interpretować po swojemu zawiłych zapisów – zacznij od tego, aby regulamin był zapisany w sposób zrozumiały, czytelny, a przede wszystkim prosty. Ale o tym był ostatni wpis Marty – odsyłam Was do niego (tu link: https://kancelaria-kaminska.pl/regulamin-w-dzialalnosci-e-commerce-cz-i/) – jeśli ktoś go jeszcze nie czytał ;)
Co to są klauzule niedozwolone?
Klauzule niedozwolone inaczej abuzywne – są to zapisy zawarte w regulaminie nie uzgodnione indywidualnie
z konsumentem, a które określają jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy.
Głównie są to regulacje, które mają na celu:
- ograniczyć prawa konsumenta,
- nałożyć na niego dodatkowe zobowiązania,
- wykluczyć odpowiedzialność sprzedawcy lub innych firm, z którymi on współpracuje.
Jednak – co do zasady – nie dotyczą one głównych postanowień umowy jak np. cena usługi, czy towaru. Są to te zapisy, które najczęściej są sformułowane w sposób jednoznaczny.
Pamiętaj właściwe sformułowanie wszelkich zapisów warunkujących relację konsument – sprzedawca nie tylko chroni interesy konsumenta, ale również będzie przydatne przy powstałych ewentualnych sporach. A nawet pomoże je rozwiązać.
Nie podchodź do sprawy na zasadzie „to zbyteczne”. W sieci jest cała masa osób zajmujących się tylko tym, czyli wyłapywaniem sprzecznych zapisów. Narażając swój biznes na regulamin z serii „kopiuj – wklej” wiedz, że na pewno będą kłopoty.
Co ważne należy zaznaczyć, że mimo akceptacji regulaminu przez Twojego Klienta, który zawiera klauzule niedozwolone to wcale nie chroni to Twojej sytuacji. Zgodnie bowiem z kodeksem cywilnym postanowienia niedozwolone nie są wiążące. Tym samym nie ma obowiązku się do nich stosować. Idąc dalej może grozić Ci postępowanie przed UOKiK, a w konsekwencji nawet kara pieniężna.
Tworząc regulamin sklepu internetowego – pamiętaj ! – wystrzegaj się stosowania tego rodzaju klauzul.
Dla ułatwienia sprawy zachęcam do zapoznania się z pełnym zbiorem klauzul abuzywnych na stronie samego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Tu link: https://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php
P.S. Dzisiejszy artykuł jedynie tytułem wstępu odpowiada na pytanie: czym są klauzule niedozwolone. Przygotujemy właśnie z Martą sporą dawkę wiedzy praktycznej, ale mamy dylemat w jakiej formie byłoby to dla Was bardziej czytelne/pomocne … Napiszcie proszę w komentarzach bądź wiadomościach prywatnych czy wolicie artykuł, gdzie przygotujemy antywzór regulaminu wypełniony klauzulami niedozwolonymi z naszymi komentarzami dlaczego nie może tak być i jakie mogą być tego konsekwencje prawne czy jednak artykuł na zasadzie opisu najczęściej występujących klauzul abuzywnych w regulaminach.
Do następnego !
Myślę,że antywzór byłby bardzo dobrym i niebanalnym pomysłem. Sądzę, ze konkretne zapisy dobrze pokaże czym sa klauzule niedozwolone. Dotychczasowe teksty sa super i czekam na kolejne! Pozdrawiam Panie Marty, świetna robota😉
Dziękujemy za opinię!:)